Rozpoczął się nowy sezon PKO BP Ekstraklasy, a to oznacza, że wracamy z sędziowskim cyklem „Klip Tygodnia”. W 1. kolejce zaglądamy do Białegostoku, gdzie Jagiellonia mierzyła się z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. W 38. minucie doszło do zdarzenia w polu karnym gospodarzy, po którym arbiter został zawołany do monitora VAR. Omawiamy słuszność tej interwencji. Oddajemy głos Marcinowi Szulcowi, pełniącemu obowiązki Przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN.

OPIS SYTUACJI

Znajdujący się we własnym polu karnym zawodnik Jagiellonii oznaczony numerem 27 wykonał dynamiczny wślizg, próbując w ten sposób wybić piłkę spod nóg swojego przeciwnika. Delikatnie trącił futbolówkę, którą po chwili zagrał napastnik Bruk-Bet Termaliki, oznaczony numerem 25. Przejął on nad piłką pełną kontrolę i miał możliwość kontynuowania akcji. Jednak po chwili obrońca Jagiellonii, w wyniku wcześniejszego wślizgu, trafił rywala korkami w nogę na wysokości kostki.

Sędzia początkowo nie przerwał gry, ale po chwili VAR zarekomendował mu ponowną analizę sytuacji przed monitorem (OFR). Ostatecznie arbiter zadecydował o podyktowaniu rzutu karnego bez kary indywidualnej dla obrońcy Jagiellonii.

Materiał dzięki uprzejmości Canal+

KRYTERIA PRZYJĘTE DO OCENY TAKICH ZDARZEŃ

Analizując sytuację, należy wziąć pod uwagę następujące kwestie:

– czy obrońca w sposób oczywisty zagrał piłkę i pozbawił napastnika jej posiadania?

– czy był to dozwolony kontakt z nogą przeciwnika po dotknięciu piłki przez obrońcę?

– czy atak wykonany przez obrońcę nosił znamiona nieostrożności, nierozważności czy też może poważnego, rażącego faulu?

– czy zawodnik podejmując decyzję o wślizgu widział swojego rywala?

Obrońca wykonując wślizg jedynie bardzo delikatnie trącił piłkę, przez co umożliwił wejście w jej posiadanie napastnikowi (wybicie piłki nie było skuteczne). Napastnik przejął nad nią kontrolę (zagrał ją) i mógł kontynuować akcję w polu karnym. Biorąc pod uwagę ten fakt, późniejszego kontaktu nogi obrońcy z nogą napastnika nie można rozpatrywać w kategoriach dozwolonego „football contact”. Nie nastąpiło skuteczne zagranie/wybicie piłki przez interweniującego obrońcę.

Podjęte działanie obrońcy było finalnie nieskuteczne, a atak niedozwolony. W kategoriach oceny powagi przewinienia – biorąc pod uwagę jego dynamikę oraz punkt kontaktu: korkami na kostkę rywala – należy uznać za nierozważny (brak zważania na bezpieczeństwo rywala lub konsekwencje tego ataku).

OSTATECZNA DECYZJA

Podsumowując należy uznać, że VAR postąpił prawidłowo, rekomendując sędziemu ponowną analizę tej sytuacji (OFR). Finalna decyzja arbitra o rzucie karnym jest słuszna. Biorąc pod uwagę przyjętą metodologię (ocenę powagi przewinienia), należało dodatkowo ukarać winnego zawodnika żółtą kartką z tytułu nierozważnego ataku.

Marcin Szulc
p. o. Przewodniczącego KS PZPN